Na dnie morza znaleziono… piasek!

Algierscy naukowcy pod przewodnictwem doktora Ahmeda Reda Madouniego dokonali przełomowego odkrycia. Na dnie jednego z mórz znaleźli… piasek!

Czy właśnie tak wygląda dno morza?

Czy właśnie tak wygląda dno morza?

Nu, wiesz pan - powiedział tuż po powrocie z wyprawy doktor Ahmed Red Madouni, skubiąc nerwowo brodę – zebrało się kilku chłopaków, wsiadło w tę cysternę i poszło się na dno. Wiesz pan, rutynowa akcja. Nu, wiesz pan – dodał po chwili roztrzęsiony Hassib Boumerka, pokładowy zgrywus i żartowniś, skubiąc jednak nerwowo brodę – liczyliśmy na drobne łupy, może skrawek Atlantydy, może srebrne sztućce z Titanica albo kilka nieznanych gatunków ryb, wiesz pan, tych co to świecą jak żarówka albo wybuchają przy zetknięciu z płynnym metalem. A spotkało nas to…”

“Nu, wiesz pan, jak zobaczyliśmy to coś na dnie, Dalil Boubakeur spanikował, rzucił się przez okno i trochu wody nam na pokład wpadło. Szczęście, że nikomu nic się nie stało.” Na pytanie: powie pan coś więcej o tej sprawie? Hassib Boumerka powiedział: “Nu, wiesz pan, nie bardzo mi się chce już gadać.” Bardziej rozmowny był Hector Zazou, który skoczył w mroki oceanu, by wyłowić tragicznie tonącego Dailiego Boubakeura: “Nu, wiesz pan – powiedział, skubiąc nerwowo zeskubaną do granic możliwości brodę – jak byłem małym algierskim urwisem (dokładnie tak powiedział: małym, algierskim urwisem – przyp. red.), to moja algierska mama straszyła mnie… piaskiem na dnie oceanu. Już wolałbym tam spotkać bazyliszka, wodnika szuwarka albo szpinak – jeżeli chodzi o strachy z dzieciństwa.” Na pytanie: czy to na pewno był… piasek? Zazou odpowiada: “No.”

By nie spowodować paniki, naukowcy nie podali jednak, w którym morzu znaleźli… piasek. Udało nam się jedynie ustalić, że jest to właśnie to morze, które… no, gdy się spojrzy tak jakby frontem do południowego brzegu, stojąc na molo, tam jakby w kierunku takich drzew… krzewów takich raczej… to można zobaczyć taką budkę, gdzie starszy pan sprzedaje lody. Próbujemy również ustalić, ile kosztują lody.

Czy aby na dnie?

Czy aby na dnie?

O głos w sprawie poprosiliśmy pewnego człowieka, który się na tym zna. I jest po studiach. Ma też siwą brodę,  okulary oraz własne biuro. “Cóż – mówi – najważniejsze, to nie wpadać w panikę. Niestety, jeżeli te pogłoski okażą się prawdziwe, będzie trzeba zastanowić się, ile może kosztować oczyszczenie morza z… piasku. Trzeba by też dokładnie przebadać pozostałe morza, a także jeziora, rzeki, stawy i inne zbiorniki wodne większe niż wanna.” Ten sam człowiek znający się na rzeczy dodaje: “Należy zastanowić się również, skąd… piasek wziął się na dnie morza. Jak wiadomo atmosfera w każdym zbiorniku wodnym jest tak… no wiecie, taka już jest, że nie przepuszcza nic, co jest piaskiem. To podobnie jak atmosfera ziemska. Wiecie ile piasku lata w kosmosie? A czy jakieś ziarenko spadło kiedyś z nieba? No właśnie. Możliwe, że obca cywilizacja przywlekła to – przepraszam za wyrażenie – dziadostwo ze sobą. Choć moim zdaniem… piasek jest zjawiskiem abiogennym.” – kończy człowiek, co się na tym zna.

Jeśli dowiemy się czegokolwiek więcej na ten temat z całą pewnością wiedzę tę zostawimy dla siebie.

Odpowiedzi: 3

  1. Witam

    Bede szczery… jesli artykul jest denny, to co mozna powiedziec o jego autorze?
    Totalne dno, zero… przykro mi.

    Znaki diakrytyczne celowo pominiete.

    Pozdrawiam

  2. ? A gdzie zdjęcie gołej baby u dołu strony?

  3. A gdzie jest absurdalnie goła baba u dołu strony?

Dodaj komentarz