Zeszyt z odzysku

Różne rzeczy dzieją się na Ziemi. A to ktoś obiad je, a to ktoś inny ogląda telewizję; świat jest pełen niespodzianek, wystarczy się rozejrzeć!
Którejś z zeszłych nocy obudziłem się i zobaczyłem na drugim końcu pokoju kufer, który emanował dziwną, zielonkawą poświatą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ów kufer wcale nie [...]

Krater po upadku

Wierzcie lub nie – połaziłem dziś (rzut oka na zegarek, chwilę później świadomość pomyłki – mamy już jutro, a więc łaziłem wczoraj) po Świecie nieco, posłuchałem, co mówią niektórzy ludzie, poczytałem, co piszą inni. I jakoś tak wcześnie rano, dobrze po 13.00, gdy deliberowałem sam ze sobą, o czym będę pisał w nocy, postanowiłem, że [...]

“Ach! Się będzie działo, kuźwa!” – czyli mało periodyczny kącik poetycko-purtystyczny dla obłąkanych mormonów

Po emocjonującym cyklu, który podsumował ubiegły rok, przyszedł czas na coś nowego. Niespotykanego. Niezwykłego. Coś takiego, żebyście mogli o tym porozmawiać z rodzicami, albo ze znajomymi, przy pizzy, frytkach i przy kartonowym pudle, pełnym ludzkich zwłok. A mianowicie przyszedł czas na wiersze.
Wiersze, jak każdy wie, są do dupy, bo w szkole na polskim trzeba je [...]