Posted on lipiec 11, 2009 by Hoob
Nie oszukujmy się. Gros utworów literackich – czy to z epiki, liryki, czy z dramatu – to tak naprawdę zwykła popelina, kakofonia pisarska, uprawiana przez baranów, dla baranów. To tłumaczy zresztą, dlaczego w Polsce tak dobrze sprzedają się książki, biblioteki walczą z centrami handlowymi o prym w dziedzinie “najpopularniejsze miejsce dla ciebie i twojej rodziny”, [...]
Zamieszczony w: Ach! Się będzie działo!, Opowiadania, Wiersze | Otagowane: brazylja, dramat, epika, komedia, liryka, pan frombork, polski język, potop, renta, sztuka | Komentarzy: 4 »
Posted on czerwiec 27, 2009 by Hoob
Różne rzeczy dzieją się na Ziemi. A to ktoś obiad je, a to ktoś inny ogląda telewizję; świat jest pełen niespodzianek, wystarczy się rozejrzeć!
Którejś z zeszłych nocy obudziłem się i zobaczyłem na drugim końcu pokoju kufer, który emanował dziwną, zielonkawą poświatą. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ów kufer wcale nie [...]
Zamieszczony w: Galaktyka, Opowiadania, Polska, Świat | Otagowane: 2003, absurd, Długopis, gołe udo, kartka, kufer, kuropatwa, noc, obłęd, ranek, Rosja, Rosjanin, zeszyt | Komentarzy: 3 »